Prezenty świąteczne
Dzieci?
- Jasne, ze moga (lekko poddenerwowanym glosem).
- A jak sie te dzieci nazywaja?
- Naaaaaaazywajaaaaaa sieeee dudududeczki (dalej tym poddenerwoweanym)
- A jak wygladaja tatusiu?
- No tu maja takie czubki no! A tu maja takie dziubki!!! (wscieklym glosem).
- A czy one moga miec ...
-DUPA, DUPA, Powiedzialem DUPA... (krzyczy tatus).
Jas do Magdy:
- Magda, chodz cie bzykne!
- Nie moge, mam okres.
-Ej Magda, ty ciagle z ta szkola!
- Malgosiu rozkracz sie.
-Kraaa !
Mowi Jas do tatusia:
- Czy moge isc na film od 18 lat?
- Nie.
Maly
Michal ma tego dosc. Zjawia sie pewnego dnia w komisariacie z rozbitym kolanem
i pyta:
- Czy byl tu moj tato?
- A o co chodzi?
- Czy skarzyl, ze rozdarlem spodnie?
Policjant troche zdziwiony zorientowal sie szybko i mowi z usmiechem:
- Tak, twoj tato byl tutaj.
-W takim razie, ja panu tez cos powiem: moj tato w nocy pedzi bimber w piwnicy!
Pani kiedys w szkole oglosila konkurs na najladniejsze zdanie z wyrazem
ananas.
Facet chowa interes i mówi:
- Może ktoś chce spróbować ?
Odzywa się kobiecy glos:
- Ja, ale niech pan nie bije mnie tak mocno w głowę.
Podchodzi pijany facet do taksówki, patrzy na bagażnik i pyta się taksówkarza:
- Panie, zamieszcza się tam dwie flaszki żytniej?
- Zmieszczą się.
- A talerz bigosu?
- Pewnie.
- 5 piw?
- No jasne.
- A torcik czekoladowy?
- Torcik się zmieści.
- Słoik śledzi?
- Wejdzie.
- A butelka szampana?
- Zmieści się.
- 15 kanapek?
- Tez się zmieści.
- Otwieraj pan!
Taksówkarz otworzył bagażnik, a facet:
- BUUUUEEEEEEEE.....
Rozmowa w kolejce stojącej przed sklepem.
- Czy pan jest ostatni?
- Nie, są gorsi ode mnie.
- Czy pan stoi na końcu?
- Nie, na nogach.
- Świnia!
- Bardzo mi przyjemnie, Kowalski jestem.
- Niech mnie pan w dupę pocałuje!
- Ależ, proszę pani ja tu przyszedłem po cytryny, a nie po pieszczoty.
W środku nocy
prezenty świąteczne mężczyzna dobija się do drzwi portierni
szpitala psychiatrycznego:
- Proszę mnie wpuścić, oszalałem, potrzebuje natychmiastowej pomocy
lekarskiej!
-Co?! Teraz?! W środku nocy?! - denerwuje się zaspany portier -Pan chyba zwariował!
Przez pustynie jedzie na wielbłądzie Arab, a obok, ledwie żywa, biegnie jego
żona.
czÄĹci samochodowe opel vectra a fotografia Ĺlubna Farmerka wnuka spokojnie oznacza nierdzewne karteczki.